Serwis iFind.pl jest wyszukiwarką typu "local search", zawierającą najpopularniejsze kategorie wyszukiwania. Umożliwia bezpłatną i nielimitowaną prezentację informacji o firmie. Opłata abonamentowa dotyczy jedynie najlepszych pozycji w wynikach wyszukiwania. Innowacyjnym rozwiązaniem zastosowanym w serwisie jest możliwość dostępu zarejestrowanych w nim firm do raportów na temat efektywności swojej reklamy.
- Naszym zadaniem jest budowanie świadomości marki iFind. Internet to medium, które dla wielu konsumentów jest obecnie pierwszym źródłem informacji. Przedsiębiorcy powinni wykorzystać potencjał iFind.pl do dalszego rozwoju, zarówno w kontekście sprzedażowym, marketingowym, jak i wizerunkowym – powiedział Krzysztof Kuwałek, Prezes Zarządu BrainJuice Group.
BrainJuice Group wspiera iFind w dwóch obszarach: prowadzeniu kampanii PPC w sieci Google oraz działaniach Web PR. Kampania PPC objęła swoim zasięgiem wybrane miasta w Polsce: Poznań, Bydgoszcz oraz Warszawę. W zakres działań Web PR wchodzi systematyczne przygotowywanie oraz dystrybucja materiałów prasowych do mediów online.
- Chcemy, aby nasz serwis został szybko dostrzeżony przez potencjalnych użytkowników. Współpraca z BrainJuice Group ma umożliwić potencjalnym klientom znalezienie drogi do rozbudowanych i bezpłatnych ofert tworzonych przez średnie i małe firmy. Wybraliśmy usługi BrainJuice ze względu na kompleksowe podejście do marketingu i komunikacji w Internecie oraz ich doświadczenie w pracy z klientami z branży online – powiedział Leszek Konkel, prezes firmy iFind.
Za przygotowanie i realizację kampanii PPC odpowiada Web Search Factory Polska, za prowadzenie działań Web PR agencja FuturePR. Zarówno WSF jak i FuturePR wchodzą w skład BrainJuice Group.
Umowa pomiędzy iFind a BrainJuice Group podpisana została na 6 miesięcy i obowiązuje od połowy lipca do końca grudnia.
Tomasz Pakulski z firmy Vercom, dostawcy platformy Redlink.pl do efektywnej komunikacji bezpośredniej podpowiada, jak przygotować szablon HTML dla wiadomości e-mail, aby zagwarantować jej prawidłowe wyświetlenie we wszystkich programach pocztowych.
W czym tkwi problem?
Producenci prześcigają się oferując całe mnóstwo aplikacji desktopowych. Mamy takie programy, jak: Windows Live, Microsoft Outlook, Outlook Express, The Bat, Thunderbird, Lotus Notes, a także aplikacje webowe (tzw. Webmaile), czyli: Gmail, Onet, WP, Interia, O2, AOL, YAHOO i wiele innych.
Dość często bywa, że ta sama wiadomość zostaje w różny sposób wyświetlona w zależności od używanej aplikacji do odbioru poczty. Fakt ten wynika z odmiennej interpretacji kodu HTML, XHTML oraz CSS. Co więcej, na tym polu zawodzą nawet najbardziej znane marki, jak: Gmail, Lotus czy rodzina programów Outlook (w tym najpopularniejsze wersje 2003 i 2007). Warto podkreślić, że dyskusja na temat standardów sieciowych jest jednym z najczęściej poruszanych tematów w świecie biznesu internetowego, jednak optymalnych rozwiązań wciąż nie widać.
Po pierwsze – kodowanie
Rozpoczynając projektowanie szablonu HTML dla wiadomości e-mail najlepiej zastosować standard HTML 4.01 zamiast, coraz popularniejszego, XHTML.
Generalnie polskie znaki diakrytyczne mogą być kodowane w jednym z trzech standardów – Windows-1250, ISO-8859-2 (tzw. Latin-2) lub UTF-8. Na obecną chwilę najlepsze możliwości daje kodowanie w standardzie ISO-8859-2. Dlaczego? Ponieważ bezproblemowo interpretuje go największa liczba klientów pocztowych dostępnych na rynku. Dla porównania – starsze aplikacje nie obsłużą nowego UTF-8, a Windows-1250 poprawnie wyświetli się wyłącznie w programach z rodziny Microsoft.
Po drugie – postaw na klasykę
Wspomniana na początku różnorodność aplikacji pocztowych nie sprzyja stosowaniu nowoczesnych rozwiązań przy projektowaniu szablonów e-mail. Dlatego do określenia wyglądu wiadomości najlepiej zamiast stylów czy warstw zastosować tabele, choć te pierwsze stają się coraz bardziej popularne przy projektowaniu stron internetowych. Choć przestarzałe, tabele pozwolą na poprawne wyświetlanie treści e-maila w wielu programach pocztowych – a o to właśnie chodzi.
Tabele oraz komórki powinny mieć stałą, określoną szerokość – optymalna to 500-600 pikseli dla całej wiadomości. Większa szerokość sprawi, że w niektórych programach desktopowych lub Webmailach e-maile będą niewidoczne w całości, co w przypadku przewijania poziomego negatywnie wpłynie na czytelność danego e-maila. Wysokość wiadomości nie musi być limitowana, ponieważ większość Internautów i tak przyzwyczajona jest do paska przesuwania pionowego.
Do wyśrodkowania kreacji zaleca się stosowanie atrybutu align=?center? w tabeli. Z kolei marginesy można określić przy zastosowaniu znaczników cellMargin. Należy wiedzieć, że niektóre programy do odbioru poczty nie obsługują atrybutów cellpadding i cellspacing, stąd bezpieczniej jest zrezygnować z ich stosowania. Absolutnie niedozwolone jest pozycjonowanie tekstu przy pomocy funkcji position: absolute. Odradza się również używanie atrybutu rowspan dla znacznika td służącego łączeniu wierszy w kolumnie. Wiele programów nie poradzi sobie z tak przygotowanym kodem, co spowoduje błędne wyświetlenie wiadomości e-mail – alternatywą będzie tworzenie tabel wewnętrznych.
Stosowanie styli jest jednym z najbardziej zawodnych elementów przy przygotowywaniu szablonu HTML. Dzieje się to dlatego, że niemal każda aplikacja, czy to desktopowa, czy webowa, interpretuje je na swój własny sposób – zazwyczaj odmienny od zamierzonego. Warto wspomnieć tu chociażby o Webmailu Interia, który ich w ogóle nie obsługuje.
Należy też pamiętać o unikaniu definiowania stylów w sekcji HEAD, gdyż większość Webmaili pomija bądź usuwa tę część kodu wraz ze znacznikiem BODY.
W przygotowywanym projekcie e-maila najlepiej stosować standardowe czcionki, takie jak np.: Verdana, Tahoma, Arial lub Times New Roman z określeniem ich wielkości np.: <p><font face=verdana size=1>Przykładowy tekst.</font></p>. Takie rozwiązanie zapewni prawidłowe wyświetlanie tekstu w większości programów pocztowych.
Po trzecie – backup plan
Bardzo często osoby, które na co dzień wysyłają newslettery i wiadomości promocyjne nie zdają sobie sprawy, że nadal spora część odbiorców poczty elektronicznej świadomie lub z braku możliwości technicznych nie odbiera wiadomości w formacie HTML.
Co to oznacza? Jeżeli odbiorca otworzy wiadomość w trybie tekstowym nie zobaczy ani obrazów, ani formatowania tekstu. Dlatego jeśli do przygotowywanej przez nas kreacji szablonu HTML nie dołączymy tekstu zastępczego, wiadomość może okazać się nieczytelna lub nie wyświetlić się w ogóle. Przygotowując wysyłkę reklamową warto zatem skorzystać z funkcji dołączania do treści e-maila tekstu zastępczego, co dostępne jest np. w platformie komunikacyjnej Redlink.pl. To działanie z pewnością zwiększy liczbę sukcesywnie dostarczonych informacji, a co za tym idzie, przełoży się na większą skuteczność przeprowadzonego mailingu.
Po czwarte – blokujemy obrazki
Ze względów bezpieczeństwa większość obecnych na rynku programów pocztowych automatycznie blokuje wyświetlanie obrazków w korespondencji e-mail. Warto o tym pamiętać projektując szablon HTML. Obrazki mogą podkreślać treść, wzbogacać ją graficznie, ale nie mogą być niezbędne do odczytania wiadomości. Wiele firm, skuszonych atrakcyjnym efektem wizualnym, zapomina o tej zasadzie.
Jednocześnie istnieje spora szansa, że odpowiednio zaimplementowana grafika w szablonie e-mail zostanie pobrana przez odbiorców. Dopuszczalne rozszerzenia obrazków w wiadomości to jpg, gif oraz png. Powinny być one umieszczane w kodzie HTML przy użyciu znacznika img src i uzupełniane atrybutem alt, który pozwala na wstawienie tekstu zamiennego (wyświetlanego w momencie blokady obrazków). Jeżeli obrazek jest podlinkowany należy dodatkowo zdefiniować atrybut border="0". Przykład prawidłowego osadzenia obrazka w e-mailu przedstawia się następująco: <img src="grafika.png" border=?0? alt=?Zobacz jak wygląda nasz produkt?>.
Poleca się także załączanie grafik do treści e-maila zamiast umieszczania ich na zewnętrznym serwerze WWW. Pamiętajmy jednak, aby załączane obrazki nie były zbyt duże. Wskazane jest bowiem, aby wiadomości e-mail były jak najmniejsze.
Po piąte – zrezygnuj z tła
Spora część Webmaili, w tym także bardzo popularny Outlook 2007, nie wyświetla obrazków umieszczanych jako tło. Warto więc zastanowić się czy nie lepiej zrezygnować z obrazkowego tła na rzecz jednolitego (znacznik bgcolor). W ostateczności można użyć atrybutu background dla znacznika td, który pozwoli wyświetlić tekst na jednolitym tle, jeśli zablokowane zostało tło obrazkowe.
Kilka słów na zakończenie
Projektując mailing warto zrezygnować z użycia elementów takich, jak: JavaScript czy Flash ? są one pomijane przez większość popularnych programów pocztowych. Warto natomiast wesprzeć się o opensourcowy projekt Alex?a Dunae o nazwie ?PREMAILER? ? narzędzie to pozwala na sprawdzenie stworzonego kodu HTML pod kątem kompatybilności z najpopularniejszymi programami pocztowymi. Narzędzie poprawia również kod eliminując podstawowe błędy (np. zmianę adresów – linków, odwołania do plików – z względnych na bezwzględne). Na podstawie wprowadzonego kodu program generuje dodatkowo wersję tekstową wiadomości.
Powyższe rozważania oczywiście nie wyczerpują tematu prawidłowego projektowania szablonu HTML dla korespondencji e-mail. Wskazują jednak na te elementy, które mają kluczowy wpływ na skuteczność prowadzonej kampanii.
Uruchomiony w tym sezonie serwis www.goracezrodlo.pl pozwala odkryć bogactwo termalnych i leczniczych kąpielisk w w całej Europie. Prezentuje ponad 400 miejsc, w których można korzystać z dobrodziejstw podziemnych źródeł.
Ogromna ilość mineralnych i termalnych basenów, aquaparków oraz relaksacyjnych i leczniczych kompleksów Europy wciąż pozostaje mało znana. Poza kilkoma najsłynniejszymi obiektami na Słowacji i Węgrzech termalne kąpieliska pozostawały dotąd nieodkryte i trudno było dotrzeć do informacji na ich temat.
Niezliczone możliwości wypoczynku rodzinnego, wodnych rozrywek, kuracji zdrowotnych oraz zabiegów spa&wellness jakie oferują europejskie termy skłoniła nas do stworzenia tego projektu – mówi Barbara Mrzygłód, pomysłodawca serwisu. Naszym celem była prezentacja wartościowych i praktycznych informacji, które ułatwią organizację udanego wyjazdu oraz pomogą zorientować się w leczniczych właściwościach wód i wybrać odpowiednie miejsce na zdrowy wypoczynek – dodaje.
Użytkownik "FaziR" <os…@microsoft.com> napisał w wiadomości
Pewnie tak jak piszesz. Ale to normalna stuacja w siecie finansów.
dokladnie
ale umowe z przewoznikiem ma sprzedawca i to on sklada reklamacje. po
uznaniu reklamacji powinien zwrócic kase lub wyslac towar. jesli odmawia
wysylki sprawa prosta
pzdr
GL
Dnia 03-09-2010 o 20:53:33 JoteR <jo…@pf.pl> napisał(a):
Bardziej interesuje mnie informacja w oparciu o prawa konsumenta, nie
czynnik ludzki.
Niekoniecznie. Po prostu mogę nie mieć czasu na jeżdżenie i oglądanie.
Dlatego wygodnie też mieć czas na decyzję co do zwrotu i decyzję co do
Użytkownik "Kotlet Mielony" <m…@mail.mail> napisał w wiadomości
A więc wpłata kasy na konto kompletnie nie związanej z moją działalnością
instytucji (pza, poczta, caritas, bramkarz w pubie, gozdzikowa z piętra
niżej, czy inny zwał jak zwał podmiot) nie jest w jakikolwiek sposób
równoważne z otrzymaniem przedpłaty/zaliczki. A napisać, że własnie
"Piotr M" napisał:
Lepiej nie ryzykować, coby nie zostać znieważonym czynnie.
A nie uczciwiej byłoby odebrać osobiście i na miejscu ocenić, czy
"podobacisie"?
Przepraszam za użycie zwrotu "uczciwie" w kontekście tego pytania i w ogóle
tematyki grupy.
JoteR
A ja przy okazji jeśli można.
Przy zakupie towary nowego przez internet z Allegro lub ze sklepu
internetowego, możemy zwrócić itd. I mam pytanie, czy można taki towar
odesłać dowolnym i wybranym przez siebie sposobem? Mogę wysłać np Pocztą
Polską, w sytuacji kiedy sklep wysłał kurierem? I bez względu na to, czy
